Książka Remigiusza Mroza pt. “Wybaczam ci”. Dlaczego warto przeczytać?

Książka Remigiusza Mroza pt. “Wybaczam ci”. Dlaczego warto przeczytać?

Remigiusz Mróz to jeden z najbardziej prestiżowych pisarzy młodego pokolenia i nie sądzę, żeby trzeba go było przedstawiać. Na rynek trafia właśnie jego nowa książka Wybaczam c ze strony www.taniaksiazka.pl. To historia, która pokazała pełni swoich możliwości i jest w zasadzie dość dobrym thrillerem.

Czego dotyczy opisana historia?

Czytanie cudzego listu nie daje dobrych rezultatów. Świat Iny Kobryn zawalił się, gdy na profilu męża na Facebooku przeczytała wiadomość od nieznajomej. Tajemnicze “Wybaczam ci” pogłębia się, gdy media donoszą, że kobieta popełniła samobójstwo na środku warszawskiego Placu Konstytucji. Kobieta, która popełniła samobójstwo, była autorką krótkiej notatki skierowanej do Rafała. Tajemnicza notatka znika, a wraz z nim znika mąż Iny. Rozpaczliwie rozpoczynając prywatnego detektywa, nie wie, że istnieje tajemnica, której nie należy wystawiać na słońce.

Z jakich powodów warto przeczytać?

Na pewno “Wybaczam ci” jest jedną z łatwych do czytania książek. Remigiusz Mróz jest dobry w używaniu liter, aby rzeczy wyglądały interesująco, nawet jeśli są bardzo zwariowane. Na plus autor zasługuje:

  • dynamizm fabuły,
  • niepowstrzymany, umiarkowany suspens,
  • opisy bohaterów.

Jak zostali opisani bohaterowie?

Przedstawiona historia była tak niesamowita, że błyskotliwa postać czasami przypominała sekretarza Forsta. Ina jest uczciwą, mądrą i zabawną kobietą, ale jej działania były często nierozsądne. Postać Gracjana nie wywarła wielkiego wrażenia, a w najlepszym razie była to premia dla głównego bohatera. Rafał ma mieszane uczucia. Dynamika relacji bohatera jest podobna do innych prac Frosta, wywołując ironiczne reakcje chemiczne.

Jak skonstruowano różne wątki?

Większość wątków została trzeźwo przerobiona, tak że postawienie na najprostsze rozwiązanie historii nie przyniesie żadnych konkretnych rezultatów i zostanie zignorowane przez czytelnika. Pomysł jest dobry, ale przy odrobinie pomysłowości na pewno stanie się arcydziełem. Wzorce, które znałem z innych serii autora, nakładały się na siebie.